Zabiegani, uwikłani w setki małych głupich sprawek
Zagubieni, uwięzieni w szarych klatkach własnych domów
Zamieniamy się powoli w pusty sezam. Pustka boli

Zastraszeni, zadręczeni dniem kolejnym takim samym
Umęczeni, rozdrażnieni stanem swoich własnych nerwów
Zamki z lodu stawiamy w stos ofiarny. Przegrywamy

Tylko jak się z tego wyrwać?!
Tylko co ze sobą zrobić
Kiedy dłonie wyciągnięte w pustkę krzyczą?!
Tylko jak mam to wytrzymać?!
Tylko co ze sobą zrobić?!

Nieszczęśliwi, pamiętliwi, ból doznany bunty rodzi
Uszczypliwi i krzykliwi złością się bronimy własną
Spać kładziemy się samotni i wstajemy tacy sami

Zabiegani, uwikłani w setki małych głupich sprawek
Zagubieni, uwięzieni w szarych klatkach własnych domów
Zamieniamy się powoli w pusty sezam. Pustka boli

Tylko jak

Zastraszeni, zadręczeni dniem kolejnym takim samym
Umęczeni, rozdrażnieni stanem swoich własnych nerwów
Zamki z lodu stawiamy w stos ofiarny. Przegrywamy

Nieszczęśliwi, pamiętliwi, ból doznany bunty rodzi
Uszczypliwi i krzykliwi złością się bronimy własną
Spać kładziemy się samotni i wstajemy tacy sami

Zabiegani, uwikłani w setki małych głupich sprawek
Zagubieni, uwięzieni w szarych klatkach własnych domów
Zamieniamy się powoli w pusty sezam. Pustka boli

Tylko jak

Nieszczęśliwi, pamiętliwi, ból doznany bunty rodzi
Uszczypliwi i krzykliwi złością się bronimy własną
Spać kładziemy się samotni i wstajemy tacy sami

Tylko jak
Tylko jak
    Page 1 / 1

    Lyrics and title
    Chords and artist

    reset settings
    OK